"W zdrowym ciele zdrowy duch."
Imieniny: Beata, Zachariusz, Eugeniusz























Muzyka "Abba - Sos"

Plik mp3 pochodzi z serwisu wrzuta.


Licznik

Leczenie Fagami :..

Alternatywa dla antybiotyków?

Leczenie przy pomocy bakteriofagów może stanowić przełom w medycynie. W czasie, gdy antybiotyki zatracają już swoją skuteczność, mogą je zastąpić dobroczynne wirusy zwalczające groźne szczepy bakteryjne. Najwybitniejsze na arenie międzynarodowej osiągnięcia w dziedzinie badań nad fagami mają naukowcy z Wrocławia. Podczas gdy wiodące pisma naukowe świata zaczynają uznawać znaczenie polskich badań i pozycję dokonań na arenie międzynarodowej, okazuje się, że w rodzinnym kraju nietrudno napotkać na przeszkody w ich rozwijaniu.
Problem lekoodporności bakterii stał się w ostatnich latach jednym z największych wyzwań współczesnej medycyny, co sprawia, że niektórzy eksperci uważają, że zbliżamy się do tzw. ery przedantybiotykowej - twierdzi prof. Andrzej Górski, dyrektor Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN im. Ludwika Hirszfelda we Wrocławiu.
Antybiotyki nie tylko tracą skuteczność, ale - jak ustalono - mogą być niebezpieczne dla zdrowia i życia człowieka. Okazuje się, że podawanie antybiotyków kobietom, szczególnie w toku leczenia zakażeń układu moczowego, zwiększa ryzyko wystąpienia raka piersi. Sytuacja ta sprawia, że w ostatnich latach ogromnie wzrosło zainteresowanie leczeniem antybiotykoopornych zakażeń bakteriofagami, wirusami selektywnie niszczącymi bakterie, a nie wywierającymi przy tym szkodliwego działania na komórki i organizmy ssaków - stwierdza prof. Górski.

Długa historia

Badania nad bakteriofagami trwają w IITD od pięćdziesięciu lat, zainicjowane przez założyciela instytutu prof. Ludwika Hirszfelda, a następnie kontynuowane przez prof. Ślopka. Obecnie, jak to stwierdza "Science", wrocławski zespół dysponuje największym na świecie doświadczeniem w terapii fagowej u człowieka. Należy tu wymienić przede wszystkim dr Beatę Weber-Dąbrowską, najdłużej pracującą w dziedzinie preparatyki fagowej i mającą szczególne zasługi - mówi prof. Górski.
Bakteriofagi (w skrócie: fagi), pożyteczne dla człowieka wirusy, odkryto na początku XX wieku. Po raz pierwszy zastosowano je w 1915 r. we Francji do leczenia chorych na czerwonkę. Fagi działają na bakterie z siłą niemalże bomby atomowej - podkreśla prof. Górski. Namnażają się w ognisku zakażenia i niszczą komórki bakteryjne, nie powodując przy tym praktycznie skutków ubocznych dla organizmu człowieka.
Pierwszy w Polsce udokumentowany przypadek wyleczenia chorego przy pomocy fagów to pisarka Maria Dąbrowska. Leczenie podjął znany warszawski urolog, dr Czubalski. Doktor Czubalski uratował mi życie, kiedy w roku 1942 chorowałam niebezpiecznie na ropne zapalenie miedniczek nerkowych wywołanych bakterią coli. Wypadek był wyjątkowo złośliwy i po półtoramiesięcznym pobycie w klinice uniwersyteckiej (dawny Szpital Dzieciątka Jezus) lekarze tamtejsi, zresztą doskonali, zwątpili w możliwość utrzymania mnie przy życiu... Doktor Czubalski... wyleczył mnie zacząwszy od czterokrotnej transfuzji krwi, a następnie stosując bakteriofagi - wspomina Dąbrowska w "Dziennikach powojennych 1945-1965".
Pojawienie się antybiotyków, uznanych za leki rewolucyjne, osłabiło zainteresowanie fagami. Jednak tylko na jakiś czas. Okazało się bowiem, że istnieją lekoodporne szczepy bakteryjne, jak. min. Staphylococcus aureus, Streptococcus pneumoniae czy Pseudomonas aeruginosa, względem których antybiotykoterapia jest nieskuteczna. Według ekspertów, największe zagrożenie stanowi narastająca lekoodporność szczepu S.aureus, głównego sprawcy zakażeń wewnątrzszpitalnych, powodującego aż 40% śmiertelność w przypadku bakteriemii.

Deska ostatniego ratunku

W takich przypadkach terapia bakteriofagowa stanowi alternatywę dla antybiotyków - zapewnia prof. Górski i przypomina, że stosowanie fagów w medycynie popierają od kilku lat wiodące w świecie pisma naukowe, jak "Lancet", "Nature" czy "Science". Uważamy, że potencjalne zastosowanie fagów w terapii nie ogranicza się jedynie do leczenia lekoodpornych zakażeń bakteryjnych. Mogą one również oddziaływać antynowotworowo, antywirusowo, immunomodulacyjnie, a nawet immunosupresyjnie. Stwierdzamy to zarówno na podstawie naszych własnych unikalnych badań (np. badania nad wpływem fagów na tworzenie przerzutów nowotworowych i wzrost guza pierwotnego u zwierząt), a także danych z piśmiennictwa.
Naukowcy z IITD wykazali już skuteczność terapii fagowej w leczeniu posocznicy. Fagoterapia może również znaleźć zastosowanie w urologii i nefrologii w leczeniu zakażeń układu moczowego. Pozytywne skutki leczenia fagami odnotowano w IITD w przypadku przewlekłego odmiedniczkowego zapalenia nerek, kamicy, obustronnego odpływu pęcherzowo-moczowodowego oraz nerki "ruchomej". Obecnie prowadzone są niezwykle ciekawe badania kliniczne nad skutecznością fagów w zapaleniach kości (Klinika Ortopedii AM w Warszawie kierowana przez prof. A. Góreckiego).
Nasze badania nad bakteriofagami tworzą unikalną sytuację w nauce i medycynie polskiej - twierdzi prof. Górski. Dotychczas było regułą, że odkrycia i nowe rozwiązania w zakresie medycyny powstałe zagranicą (najczęściej w USA) przenoszono po pewnym czasie do Polski. Tym razem jest zupełnie inaczej: to nasz kraj dysponuje właśnie unikalną technologią popartą odpowiednimi patentami, które może przekazać światu.
Polacy są autorami najpoważniejszych jak do tej pory doniesień na temat leczenia bakteriofagami opublikowanych w piśmiennictwie anglojęzycznym, stwierdzili redaktorzy "Science" dwa lata temu.
Jak przyznaje prof. Górski, nieczęsto w polskich naukach biomedycznych zdarza się taka sytuacja, abyśmy przodowali w świecie w jakiejś dziedzinie, ale sukcesy wrocławskich naukowców mają niekiedy w Polsce różne konsekwencje. Podejmowane są np. próby przeszkadzania im w tej działalności. Nie wszyscy wpływowi ludzie w Polsce sprzyjają rozwojowi badań, które - jak sądzą - mogą zaszkodzić sprzedaży antybiotyków. Polska do niedawna była jednym z największych rynków zbytu dla antybiotyków w Europie. Ostatnio np. uniemożliwiono nam przedstawienie referatu na temat fagów na zjeździe krajowym w sposób oczywisty związany tematycznie z problemem zakażeń i ich leczenia - podkreśla prof. Górski.
Problem ten zresztą wychodzi poza fagi i dotyczy konfliktu interesów. Jak wiadomo, od dość dawna za granicą wymaga się ujawniania przez wykładowców i autorów publikowanych prac związków z przemysłem farmaceutycznym. Niedawno uchwalony kodeks etyki lekarskiej stawia identyczne wymogi również w naszym kraju. Odpowiednią deklarację złożyłem i to w formie pisemnej już kilka lat temu i uważam, że nie powinna ona mieć charakteru jednostkowego. Jest to niezbędny warunek dla przywrócenia nadszarpniętego zaufania w wiarygodność badań biomedycznych i przeciwdziałania próbom zahamowania badań, których wyniki mogą teoretycznie godzić w czyjeś interesy - mówi prof. Górski.
O pozycji IITD w świecie nauki świadczyć ma także fakt, że w ostatnim okresie wrocławscy naukowcy otrzymują listy od lekarzy z Iraku proszące nas o pomoc w leczeniu chorób tamtejszej ludności przy pomocy bakteriofagów.
Fagi nie są jeszcze zarejestrowane jako lek, stąd leczenie nimi ma więc nadal charakter eksperymentalny.

Źródło: http://www.sprawynauki.waw.pl/?section=article&art_id=1322, data pobrania 28.04.2008.
Google Twoja wyszukiwarka



Loading - Reklama

REDAKCJA PORTALU:
Karolina Kowalik
Witold Augustyński

HOROSKOPY DRUIDÓW:
Krzysztof Sidorczuk

TAROT:
Piotr Horn

KINOKARTA:
Mateusz Ruszkowski

WEBMASTER:
Witold Augustyński
/projekt i realizacja/

KONTAKT:
zdrowie@bitis.pl

Dla wszystkich, którzy chcieliby
wspomóc naszą działalność
podajemy nr konta
42114020040000330238445830

Redakcja nie ponosi
odpowiedzialności
za efekty zastosowania
w praktyce informacji
umieszczonych na stronie.

Serwis ten
ma charakter edukacyjny,
nie konsultacyjny. »
Copyright © 2005/2009 BITIS: Projektowanie stron. All Rights Reserved.